Logowanie E-mail Hasło Zapamiętaj mnie Chcę się zarejestrować [ Przypomnij Hasło ]
logo

Artykuły >> Artykuły

WEINIG - solidny fundament w rozwoju firmy na szeroką skalę

Firma Handlowo-Usługowa Jan Chudaś z Lipówki (woj. lubelskie) funkcjonuje w branży wyrobów tartacznych już od 1994 roku. Początkowo swoje usługi świadczyła na rynku lokalnym. Jednak inwestycja w maszyny firmy WEINIG pomogła jej sprecyzować i rozwinąć działalność na większą skalę oraz powoli, ale z powodzeniem zdobywać klientów zarówno na rynku  krajowym, jak i zagranicznym.

Piotr Kmiecik


Trochę historii
Firma Handlowo-Usługowa Jan Chudaś z Lipówki, gmina Wyryki (woj. lubelskie) działa w branży drzewnej już od 1994 roku. Jednak od pokoleń podstawą działalności było rolnictwo.
- Z pracą w gospodarstwie rolnym bywa naprawdę różnie. Ziemia w naszej okolicy niestety nie jest najlepszej jakości, dlatego i plon nie zawsze jest taki, jakiego by się oczekiwało - mówi Jan Chudaś, właściciel firmy i dodaje:
- Ażeby jak najbardziej zmniejszyć ryzyko potencjalnych strat, wpadłem na pomysł, aby otworzyć własny tartak. W ten sposób, na wypadek nieurodzajnego roku w rolnictwie, mogłem liczyć na dodatkowy „zastrzyk gotówki” dzięki usługom świadczonym za pośrednictwem tartaku. Początki działalności obejmowały prace związane z przecieraniem drewna. Jak dobrze pamiętam, pierwszą maszynę stanowił trak bydgoski. Z naszej oferty korzystali wówczas pojedynczy klienci z regionu, którzy zaopatrywali się w tarcicę, więźbę dachową itp.
Rolnictwo, z którym jestem związany do dziś, zajmowało mi bardzo wiele czasu, dlatego praca w tartaku była wykonana sezonowo i to tylko przez tę jedną maszynę.

Rewolucja po wejściu do UE
- Sytuacja zmieniła się zaraz po tym, jak Polska przystąpiła do Unii Europejskiej. Wiązały się z tym m.in. różnego rodzaju dotacje i dofinansowania zarówno w aspekcie działalności rolniczej, jak i pozarolniczej. Na obu tych gałęziach potrzebne były inwestycje w nową technologię, dlatego też postanowiłem ubiegać się o konieczne środki finansowe na rozwój swojej działalności - wspomina Jan Chudaś i dodaje:
- Pierwsze pozytywne efekty były widoczne już w 2005 roku, kiedy to zakupiliśmy i uruchomiliśmy nowoczesną suszarnię do drewna wraz z kotłownią, która umożliwiła skuteczne i szybkie suszenie, a przez to otworzyła drzwi na nowe kierunki działalności, tj. produkcję tarcicy suszonej.
W końcu przyszedł też czas, aby tartak wyposażyć w kolejne maszyny. W 2007 roku zakupiliśmy strugarkę, która pozwoliła nam na produkcję tarcicy struganej. Nasz wybór padł wtedy na strugarkę czterostronną UNIMAT firmy WEINIG. Maszyna ta sprawiła, że weszliśmy na rynek z jeszcze bardziej poszerzoną ofertą. Produkowaliśmy m.in. deskę podłogową, elewacyjną oraz różnego rodzaju elementy strugane do konstrukcji domów kanadyjskich.
Z kolei w roku 2010, chcąc poprawić ogólne warunki pracy, wybudowaliśmy  halę produkcyjną o łącznej powierzchni 800 moraz wyposażyliśmy ją w nowoczesny park maszynowy. Inwestycja ta była współfinansowana w ramach działania 1.2. Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2007 - 2013. Innowacyjna linia technologiczna do obróbki drewna przyczyniła się do wzrostu konkurencyjności dzięki takim maszynom, jak: wielopiła WEINIG Raimann VarioRip 310M1, pilarka optymalizująca WIENIG Dimter OptiCut S50 oraz linia do łączenia elementów drewnianych na długość WEINIG Grecon ProfiJoint. Ponadto stolarnia została wyposażona w inne maszyny i urządzenia, tj.: dwuwalcową nakładarkę kleju, prasę hydrauliczną do klejenia na długość, a także pilarkę tarczową oraz szlifierkę szerokotaśmową.
Ostatnia nasza inwestycja miała miejsce pod koniec 2015 roku. Zdecydowaliśmy się wtedy na zakup nowej strugarki WEINIG Powermat 600 Compact oraz doposażyliśmy zakład w maszynę do ostrzenia i produkcji noży profilowych WEINIG Rondamat 950 oraz urządzenie do zwymiarowania narzędzi WEINIG OptiControl. Oba urządzenia dają komfortową możliwość szybkiego naostrzenia i pomiaru narzędzia przed zamontowaniem w strugarkach, a tym samym skrócony czas przestoju maszyny do minimum.
Oprócz maszyn do obróbki drewna, zainwestowaliśmy również we własną flotę pojazdów, która służy nam do przewozu drewna z lasu oraz transportu gotowych towarów bezpośrednio do klientów.
Ta rewolucyjna zmiana w naszym tartaku przyczyniła się do zwiększenia produkcji z 45 do 70 m3 miesięcznie, a także obniżenia kosztów zużycia energii o 30 proc., kosztów robocizny o 15 proc. oraz zużycia odpadów poprodukcyjnych o połowę - opowiada Jan Chudaś.

Młode pokolenie przejmuje stery
- Postępy w inwestycjach dotyczących rozwoju tartaku - budowa nowej hali produkcyjnej, rozwój parku maszynowego oraz ciągle rosnąca liczba zamówień - sprawiły, że mój syn postanowił zostać na ojcowiźnie i poprowadzić razem ze mną dalszą działalność związaną zarówno z branżą drzewną, jak i meblarską. Wcześniej miał inne plany, jednak cieszę się, że postanowił inaczej - mówi z dumą Jan Chudaś i dodaje:
- Na początku naszej przygody z tartakiem nie mieliśmy konkretnej strategii dotyczącej przerobu drewna. Możliwości było bardzo wiele, jednak wybór Grupy WEINIG pomógł nam sprecyzować naszą działalność.

Dobre owoce przemyślanej strategii rozwoju
- Nowa stolarnia wraz z instalacją odpylającą, wyposażona w nowoczesne maszyny i urządzenia do obróbki drewna, spowodowała znaczący wzrost wydajności produkcji, poprawę jakości wytwarzanych towarów, a także skrócenie czasu potrzebnego do realizacji zleceń. Wprowadzone zmiany sprawiły, że nasza oferta zaczęła poważnie konkurować z propozycjami innych firm, dostępnymi już nie tylko w regionie, ale także w całym kraju. Zaowocowało to pozyskaniem nowych klientów w postaci m.in.: zakładów stolarskich, producentów podłóg i stolarki otworowej czy też producentów mebli - ocenia syn Konrad Chudaś, współwłaściciel firmy.
- Firma aktualnie zatrudnia 10 pracowników. Rocznie przerabia ponad 3 000 m3 drewna krajowego i ilość ta sukcesywnie wzrasta. Obecnie oferta produktowa obejmuje m.in.: tarcicę konstrukcyjną, tarcicę suchą, deskę elewacyjną, deskę podłogową, kantówkę klejoną, listwy klejone oraz płytę klejoną. Warto dodać, iż w ostatnim czasie postanowiliśmy spróbować swoich sił w produkcji mebli i mamy już za sobą pierwsze, znaczące sukcesy. Od tego roku weszliśmy na rynek z nowym produktem, jakim są łóżka drewniane o różnych rozmiarach, wykonane z płyty klejonej.
Dzięki odpowiedniemu wykorzystaniu płyty klejonej, oferowany wachlarz produktów został wzbogacony również o produkcję innych wyrobów, m.in.: blatów do stołów, blatów warsztatowych, trepów na schody, parapetów i nóg do stołów - tłumaczy Konrad Chudaś i dodaje:
- Nasze produkty dostarczamy zarówno do małych, średnich, jak i dużych przedsiębiorstw na terenie całego kraju. Cechuje je naprawdę wysoka jakość wykonania. Oczywiście, za jakością musi iść w parze także wyższa cena. Jednak w tym przypadku klient może liczyć na terminową realizację zamówienia. Chciałem zauważyć, iż w ostatnim czasie mamy coraz więcej zapytań o płytę klejoną i kantówkę. Coraz częściej pojawiają się również firmy, które w tym aspekcie chcą nawiązać z nami współpracę. Wszystko to dzięki niezawodnym maszynom z Grupy WEINIG oraz pomocy Sławomira Majewskiego, który jest przedstawicielem tej firmy w naszym regionie.

WEINIG - główne źródło sukcesu
- Jak dobrze pamiętam, nasze pierwsze spotkanie ze Sławomirem Majewskim miało miejsce w 2008 roku. Wówczas posiadaliśmy już strugarkę czterostroną tej firmy, ale nie mieliśmy zbyt dobrych warunków do pracy z powodu braku odpowiedniej hali. Jednak ta maszyna otworzyła nam wtedy drogę do dalszej działalności. Postanowiliśmy więc mu zaufać i z uwagą analizować jego propozycję dotyczącą rozwoju tartaku - wspomina Konrad Chudaś.
- Maszyny z Grupy WEINIG, w które tartak został zaopatrzony, pozwalają wykorzystać surowiec drzewny w sposób maksymalny. Gwarantują one najmniejszą ilość odpadów, które i tak można potem w pewien sposób wykorzystać. Poza tym maszyny pozwalają także prowadzić działalność, która będzie przynosić dochody przez cały rok, a nie tylko sezonowo - stwierdza Sławomir Majewski, doradca inwestycyjny w firmie WEINIG i dodaje:
- Bardzo ważnym aspektem we współpracy z tartakiem było to, że panowie chcieli poznać maszyny WEINIGA od każdej możliwej strony. Zgłębiali przy tym wiedzę o tych produktach, a także słuchali z uwagą opinii innych użytkowników, tj. operatorów oraz właścicieli. Poza tym odwiedzili siedzibę WEINIGA w Niemczech oraz firmę-córkę, tj. Dimter, która produkuje wysokowydajne i niezawodne optymalizerki oraz bardzo wydajne prasy do produkcji klejonki. Wizyta dała możliwość zetknięcia się u źródła z najnowocześniejszymi rozwiązaniami technicznymi w świecie. To było bardzo przydatne w pogłębianiu wiedzy na temat technologii, ustawienia maszyn i logistyki w zakładzie, czyli w sumie całego procesu produkcji.

Automatyczna wielopiła WEINIG Raimann VarioRip 310M1
- Pilarka wielotarczowa VarioRip 310M1 z jedną piłą ruchomą, to maszyna kompaktowa, idealna dla małych i średnich zakładów. Już w wersji standardowej wyróżnia się dobrym wyposażeniem oraz dużym komfortem obsługi - twierdzi Sławomir Majewski i dodaje:
- Opatentowany system szybkiego mocowania pił Quickfix umożliwia błyskawiczne przezbrojenie maszyny, natomiast system SaftyPlus zapewnia maksymalne bezpieczeństwo pracy. Wyposażony w opcji w jedną lub dwie automatycznie przestawiane piły, stanowi racjonalny wstęp do optymalizacji  najlepszego wykorzystania drewna.

Pilarka optymalizująca WEINIG Dimter OptiCut S50
Maszyna ta otwiera dużą rodzinę optymalizerek po bardzo zaawansowane technicznie i najszybsze na świecie.
- Automatyczna pilarka poprzeczna WEINIG Dimter OptiCut S50, dzięki programowi do optymalizacji materiału, umożliwia osiągnięcie maksymalnego  uzysku dobrego surowca. Charakteryzuje się przede wszystkim prostotą użycia, niezawodnością, możliwością cięcia w pakietach, wysoką dokładnością cięcia oraz bezpieczeństwem - tłumaczy Sławomir Majewski.

Linia do łączenia drewna na wczepy klinowe WEINIG Grecon ProfiJoint
WEINIG Grecon ProfiJoint stanowi linię, która umożliwia łączenie elementów drewnianych na długość. Maszyna składa się z następujących zespołów: frezarko-czopiarki, obrotowego stołu podawczego, półautomatycznej stacji przekazu, prasy do łączenia na długość oraz stołu odbiorczego. Co ważne, do jej obsługi wystarczy tylko jeden pracownik.
- Materiał rozcięty za pomocą pilarki wielotarczowej VarioRip 310, jeśli nie posiada żadnych wad, może być od razu przekazany do procesu klejenia. Wszystko to dzięki doskonałej jakości lameli uzyskanych podczas procesu rozcinania, która daje możliwość przekazania listew do klejenia. Łączenie drewna na długość również nie sprawia żadnych problemów. Linia ProfiJoint umożliwia łączenie na kreskę oraz pionowo, jest bardzo precyzyjna, co się przekłada na wysoką jakość produktu oraz zadowolenie klienta - zapewnia Konrad Chudaś.

Strugarka czterostronna WEINIG Powermat 600 Compact
- Ostatnim etapem produkcji jest struganie listew z czterech stron w celu wygładzenia, wyrównania jego powierzchni oraz nadaniu właściwego wymiaru. Listwy, po nałożeniu kleju, układane są w prasie hydraulicznej. Następnie po sklejeniu uzyskany produkt zostaje pocięty na odpowiednie wymiary oraz szlifowany. W ten sposób uzyskujemy gotowy produkt, jakim jest np. płyta klejona, listwa i klejonka - mówi Konrad Chudaś.
- Jeśli chodzi o tę strugarkę, to można powiedzieć, iż stanowi ona główny element produkcji w zakładzie. Seria Powermat przeznaczona jest bowiem do najróżniejszych zastosowań, tj. od produkcji już wspomnianej płyty klejonej czy listew gładkich lub profilowych, przez produkcję podłóg do wyrobu stolarki otworowej. Strugarki profilowe produkowane przez WEINIGA, lidera na świecie dzięki swojej budowie modułowej, mogą być idealnie dopasowane do wszelkich wymagań użytkownika zarówno w zakresie jakości, wydajności, jak i elastyczności oraz pozwalają na realizację indywidualnych zleceń ze strony klienta - ocenia Sławomir Majewski, dodając:
- Inteligentne sterowanie maszyną, automatyczne pozycjonowanie wrzecion oraz opatentowany system PowerLock pozwalają na uzbrajanie maszyny w sposób szybki, prosty i bezpieczny. Ponadto wydajność strugarki można maksymalnie wykorzystać poprzez rozszerzenie jej o cały szereg opcji dodatkowych, dzięki czemu sprosta ona każdemu zleconemu zadaniu.

Maszyna do produkcji i ostrzenia noży profilowych WEINIG Rondamat 950
Rodzinę ostrzarek Rondamat produkowanych przez grupę WEINIG stanowi dość duża paleta tych maszyn. Służą do produkcji oraz ostrzenia narzędzi, dostosowane są do indywidualnych wymagań i warunków, zaczynając od maszyn obsługiwanych ręcznie, aż po maszyny w pełni zautomatyzowane. Wszystkie modele odznaczają się wysoką precyzją i niezawodnością pracy, niezależnie od materiału z jakiego narzędzia muszą być wykonane (drewno twarde i miękkie, płyty wiórowe, MDF, tworzywa sztuczne). Z pomocą odpowiednich ściernic mogą być produkowane i ostrzone noże HSS, a także stellitowe lub z węglika spiekanego.
WEINIG Rondamat 950 umożliwia wykonanie noża profilowego według szablonu oraz jego ostrzenie. Masywny korpus maszyny pozwala na szlifowanie bez wibracji. Liniowy stół krzyżowo-rolkowy zapewnia najwyższą precyzję.

Urządzenie WEINIG OptiControl do zwymiarowania narzędzia przed zamontowaniem w strugarce
System do pomiaru narzędzi WEINIG OptiControl pozwala zwymiarować narzędzie mocowane tradycyjnie, narzędzia typu Powerlock czy Hydro i uzyskać tym samym dokładne wartości ułatwiające precyzyjne ustawienia strugarki. Dzięki temu przezbrojenie maszyny odbywa się w szybki i prosty sposób.
20-krotne, optyczne powiększenie narzędzia pozwala na bardzo dokładne sprawdzenie jakości krawędzi skrawającej oraz ustawienie noży profilowych w głowicy.

Opinia firmy o WEINIG Gruppe
- W wyrażeniu swojej opinii na temat zakupionych przez nas maszyn z Grupy WEINIG, w pierwszej kolejności sugeruję się zdaniem moich pracowników, którzy mają z nimi najwięcej do czynienia. Po zakupie każdej maszyny nasi pracownicy przechodzili specjalistyczne szkolenie z zakresu jej obsługi. Muszę powiedzieć, iż wszystkie produkty z logo WEINIG są łatwe w obsłudze i bardzo funkcjonalne. Jeśli chodzi o serwis, to jest on na bardzo wysokim poziomie, tzn. telefon działa 24 godziny na dobę. Z różnych zakątków świata dociera do nas informacja co zrobić, jak naprawić itd. W historii naszej działalności mieliśmy może trzy przypadki, kiedy linia produkcyjna została spowolniona w wyniku błędu maszyny spowodowanego awarią prądu. Pomoc otrzymaliśmy w przeciągu zaledwie godziny - wyjaśnia Konrad Chudaś i dodaje:
- Jestem zadowolony z pracy maszyn i nie zamieniłbym ich na żadne inne. W przypadku dalszego rozwoju parku maszynowego w naszej firmie zapewniam, że będzie on wyposażany w kolejne maszyny z Grupy WEINIG.

O planach na przyszłość

- Wraz z ciągłym rozwojem naszego tartaku, powoli zaczynają pojawiać się pytania, czy inwestować w kolejne maszyny do obróbki drewna. Na pierwszy plan wysuwa się kwestia zakupu centrum obróbczego CNC. Myślę, że na tym etapie jest jeszcze trochę za wcześnie. Obecnie z uwagą badamy rozwój naszej działalności związanej z wykorzystaniem produkowanej przez nas płyty klejonej. Sprawdzamy jak nasze produkty zostają odbierane na rynku. Na razie mamy pozytywne informacje, bez reklamacji. Nasi klienci odbierają produkty w oczekiwanej jakości oraz właściwym terminie. Aby jednak myśleć o podejmowaniu kolejnych kroków w rozwoju firmy, najpierw chcemy się bardziej zakorzenić w produkcję łóżek, szaf czy komód. Z całą pewnością nie brakuje nam pomysłów. Rzecz polega jednak na tym, aby wcielać je w życie w odpowiednim momencie - tłumaczy Konrad Chudaś.
- Obecnie tartak pracuje na jedną zmianę. Rozważamy bardzo poważnie uruchomienie drugiej zmiany, co jest powodowane rosnącą liczbą zamówień. Im krótszy czas realizacji zamówienia, tym większa szansa na przyciągnięcie więcej klientów. Wysoką jakość produktów zapewniają nam maszyny z Grupy WEINIG, natomiast reszta to logistyka i zarządzanie. Obecnie elastyczność firmy jest bardzo ważna w funkcjonowaniu na rynku, dlatego staramy się nieustannie sprostać zmieniającym się potrzebom klientów - podsumowuje.


Fot.1. - Na początku naszej przygody z tartakiem nie mieliśmy konkretnej strategii dotyczącej przerobu drewna. Możliwości było bardzo wiele, jednak wybór Grupy WEINIG pomógł nam sprecyzować naszą działalność - mówi Jan Chudaś.
Fot. Piotr Kmiecik

Fot.2. W roku 2010, chcąc poprawić ogólne warunki pracy, wybudowano halę produkcyjną o łącznej powierzchni 800 moraz wyposażono ją w nowoczesny park maszynowy.
Fot. Piotr Kmiecik

Fot.3. Materiał wejściowy - tarcica - trafia do wielopiły WEINIG Raimann VarioRip 310M1, gdzie jest poddawany obróbce wstępnej, tj. cięciu wzdłużnemu. Lasery wskazujące linię cięcia pozwalają na osiągnięcie ściśle określonego wymiaru produktu finalnego, który na tym etapie produkcji stanowi listwy, łaty, kontrłaty oraz deski o różnych szerokościach.
Fot. Piotr Kmiecik

Fot.4. Zadaniem pilarki optymalizującej WEINIG Dimter OptiCut S50 jest wycinanie wad z materiału typu sęki czy pęknięcia. Maszyna przycina materiał na zadaną długość, co w efekcie daje elementy o różnej długości pozbawione wad.
Fot. Piotr Kmiecik

Fot.5. Pakietowa linia do łączenia na miniwczepy ProfiJoint służy do łączenia drewna na wczepy poziome i pionowe. Rodzina maszyn ProfiJoint przystosowana jest dla szerokości drewna do 150 mm, grubości do 50 (80) mm i minimalnych długości klejonych elementów od 150 mm.
Fot. Piotr Kmiecik

Fot.6. Zadaniami strugarki czterostronnej WEINIG Powermat 600 Compact są: przygotowanie listew do produkcji klejonki oraz struganie proste i profilowe np. desek podłogowych, desek elewacyjnych i cokołów przypodłogowych.

Fot. Piotr Kmiecik

Fot.7. Maszyna ostrząca WEINIG Rondamat 950 w połączeniu z OptiControlem, urządzeniem niezbędnym do perfekcyjnego zwymiarowania oraz kontroli stanu narzędzia, jest niezastąpionym duetem w drodze do sukcesu w produkcji.
Fot. Piotr Kmiecik

Fot.8. Od tego roku weszliśmy na rynek z nowym produktem, jakim są łóżka drewniane o różnych wymiarach wykonane z płyty klejonej.

Fot.9. Dzięki odpowiedniemu wykorzystaniu płyty klejonej oferowany wachlarz produktów został wzbogacony również o produkcję innych wyrobów, m.in.: blatów do stołów, blatów warsztatowych, trepów na schody, parapetów i nóg do stołów - twierdzi Konrad Chudaś.
Fot. Piotr Kmiecik

Fot.10. Na zdjęciu (od lewej): Konrad Chudaś, Sławomir Majewski, Jan Chudaś.
Fot. Piotr Kmiecik

 

Copyright © Kurier Drzewny