Logowanie E-mail Hasło Zapamiętaj mnie Chcę się zarejestrować [ Przypomnij Hasło ]
logo

Artykuły >> Artykuły

W Martinie wiedzą co to znaczy finishing

W Martinie wiedzą co to znaczy finishing

Stanowisko producenta maszyn Otto Martin Maschinenbau GmbH Co&KG wyróżniało się spośród innych na targach Holz-Handwerk. Wzrok przyciągały szczególnie: zainspirowany i stylizowany sztuką  Street-Art T75 PreX, a także wirtualna demonstracja pilarki formatowej T65 firmy Craftguide. Między innymi ten młody Start-Up pracuje nad rozwiązaniami do bezpiecznego szkolenia młodych ludzi na maszynach do obróbki drewna. Można tu było spotkać użytkowników maszyn tej marki wymieniających się doświadczeniami z przedstawicielami firmy, jak i potencjalnych klientów.

Arkadiusz Marciszek

 

 

Na stoisku zaprezentowane zostały następujące produkty: pilarki: T60C, T65, T70, T75 PREX; frezarki: T12, T27; strugarki: wyrówniarka T54, grubiarka T45 i kombinowana TP300 oraz szlifierka Q-FIN.
- Jeśli chcesz już dzisiaj zapisać następnemu pokoleniu klasyczną maszynę, to wybierz pilarkę T75. W tej maszynie klasy premium zastosowaliśmy wiele innowacyjnych rozwiązań, aby była pełna swoboda pracy. T75 PREX ma dwustronnie pochylaną tarczę piły i jest to jej wyróżnik - mówi Zygmunt Kurpisz, przedstawiciel Otto Martin w Polsce.

 

Maszyna jest dedykowana głównie producentom schodów i drzwi, ale ma ogromne zastosowanie również w meblarstwie. Zamontowany jest w niej podcinacz z automatyczną regulacją w trzech osiach, które przypisane są do konkretnej tarczy piły głównej. Ustawianie przykładnicy równoległej jest elektromotoryczne z pulpitu, z możliwością opuszczenia poniżej linii stołu.
Przykładnica poprzeczna ustawiana jest ręcznie z cyfrowym odczytem wymiaru liniowego i kąta z radiowym połączeniem ze sterowaniem.
Prezentowany na targach egzemplarz był oryginalnie pomalowany przez artystę w tylu Street-Art.   

 

 

- Pokazujemy tym samym, że maszyny przemysłowe nie muszą wyglądać nudnie, sztampowo. Jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie klientów co do kolorystki. Zapoczątkowaliśmy nowy trend - stwierdza Zygmunt Kurpisz. 

 

Dużym zainteresowaniem cieszyła się maszyna Q-FIN, która przeznaczona jest dla przemysłu okiennego. Służy do finishingu, czyli dokładnego wykańczania powierzchni elementów okiennych. W dotychczasowym procesie produkcyjnym otrzymywany na strugarkach element wymagał przeszlifowania, następnie nakładana była warstwa zabezpieczająca lub inaczej gruntująca. Po wyschnięciu element nie miał powierzchni gładkiej, przez co trzeba było przeszlifować przed nałożeniem lakierowych powłok wykańczających.

- Dzięki maszynie Q-FIN znacznie skrócony jest proces technologiczny. Element po przejściu przez nasze urządzenie wszystkie powierzchnie ma gładkie, a po gruntowaniu nie wymaga przeszlifowania. Poprzez zastosowanie innowacyjnych, specjalnych, poprzecznych zespołów szlifierskich skracana jest długość włókna. Przez to warstwa gruntująca jest w stanie w całości „zalać” uniesione włókna - wyjaśnia przedstawiciel Otto Martin.

W maszynie zastosowano dwa poprzeczne zespoły szlifierskie z płynną regulacją docisku obróbki i prędkości. W stacji szczotkarek są cztery jednostki, z czego dwie można odchylić na boki w zakresie +/- 30°. Aby zaoszczędzić energię elektryczną, napędy agregatów mogą być włączane i wyłączane indywidualnie. Obsługa urządzenia odbywa się poprzez ekran dotykowy.

Jest to oszczędność czasu, energii, materiału, zasobów ludzkich i, co bardzo ważne, mamy ogromny wpływ na ochronę środowiska - podsumował Zygmunt Kurpisz.

Trzeba dodać, że zaawansowana technologia Q- FIN została przez niemiecki instytut badawczy wyróżniona za innowacyjność.

 

1 Maszyna do Q-FIN zdobyła prestiżowe wyróżnienie niemieckiego przemysłu.

2 Pilarka w awangardowym malowaniu, nowy pomysł firmy Martin.

Copyright © Kurier Drzewny