Logowanie E-mail Hasło Zapamiętaj mnie Chcę się zarejestrować [ Przypomnij Hasło ]
logo

Artykuły >> Artykuły >> Technologie

Od odpadu do pelletu - zagospodarowanie odpadów

Wraz z Mariuszem Mroczkowskim, doradcą technicznym z firmy Mechanika Nawrocki przeanalizowaliśmy poszczególne etapy i niuanse granulacji. Po to, by inwestując w linie technologiczne lub urządzenia związane z przerobem odpadów wiedzieć nie tylko, co chcemy osiągnąć, ale także na co zwracać uwagę.

 

Opr. (br)

 

Uzyskanie materiału, który będziemy w stanie umieścić w kotle i wyprodukować ciepło - tak w skrócie mógłby wyglądać cel jaki chcemy osiągnąć. Jednak by do tego dojść, czasem sprawa okazuje się bardziej skomplikowana niż się w pierwszej chwili wydaje. Warto zwrócić się o pomoc do specjalistów, którzy pomogą i odpowiedzą na pytania pojawiające się, gdy będziemy chcieć przygotować zestaw urządzeń lub całą linię przeprowadzającą surowiec od zgranulowania do spalenia i uzyskania ciepła.

Wszystko zaczyna się od określenia jaki tak naprawdę mamy dostępny surowiec i jakimi charakteryzuje się on parametrami. W wypadku przedsiębiorców związanych z przemysłem drzewnym czy meblarskim często spotykanym surowcem są trociny. Najczęściej jest to materiał suchy i czysty.

Przysłowiowe schody zaczynają się gdy nasza sytuacja odbiega od ideału. Według Mariusza Mroczkowskiego, bardzo często zamiast czystych trocin mamy materiał zabrudzony:

- Gałęzie są najgorszym surowcem. Najlepiej byłoby je okorować, ale niestety w wypadku tego materiału jest to praktycznie niemożliwe. Podobny problem jest także z elementami większymi, ale zawierającymi korę. Bardzo często jest ona zabrudzona piaskiem i błotem. Tego rodzaju zabrudzenia mają bardzo zły wpływ na matryce i rolki. Możemy taki materiał zgranulować, jednak spowoduje on przyspieszone zużycie części eksploatacyjnych i co za tym idzie koszt finalny produktu będzie dużo wyższy.

Pułapka zabrudzeń nie jest jednak tylko domeną materiałów pozyskiwanych przypadkowo:

- Nawet jeżeli możemy pozyskać rozdrobniony surowiec z tartaku, pojawia się pytanie: w jaki sposób i w jakich warunkach jest on składowany - zastanawia się Mroczkowski. - Niejednokrotnie znajduje się on bezpośrednio na ziemi.

 

Trzeba być czujnym

Co w takim wypadku możemy zrobić i jak uniknąć tego typu sytuacji?

- Najlepiej spróbować znaleźć surowiec, który nadaje się do przerobu - podaje rozwiązanie Mariusz Mroczkowski. - Najlepszym sposobem na uniknięcie zabrudzeń jest instalacja rozwiązań transportujących materiał odpadowy bezpośrednio spod maszyny. Nie jest on wtedy narażony na zanieczyszczenia. Musi być on także odpowiednio przechowywany. Między innymi nie powinien być wystawiony na warunki pogodowe, które mogą, nawet w znaczny sposób, zmieniać jego parametry. Jeżeli mamy do czynienia z tartakami, które zrzucają materiał odpadowy na jedno miejsce, trzeba być czujnym by nie zgarniać materiałów ilastych z dołu, co niestety nagminnie się zdarza. Do oddzielenia piasku od trocin nie ma niestety profesjonalnie produkowanego rozwiązania. Są przesiewacze lub też sita przygotowywane metodą chałupniczą. Nie spotkałem jeszcze takiego profesjonalnego urządzenia. Oczywiście przy większych ilościach możemy proces oddzielenia frakcji ilastej od trocin pozostawić do momentu wsadzenia do suszarni bębnowej. Jednak takie rozwiązanie wiąże się z kosztami inwestycyjnymi, które mają sens raczej dla większych zakładów.

 

Rozdrobnić, a następnie nasycić

Wysuszony surowiec trafia za pomocą systemu transportu pneumatycznego (wentylator, cyklon, śluza) do hali magazynowej surowca suchego, a następnie musi zostać poddany rozdrabnianiu.

- Materiał przechodzi przez rębak czy młyn bijakowy, który domiela go na mniejszą frakcję wynoszącą do 3 mm. W zależności od potrzeb uzyskiwana jest frakcja większa, a później następuje domielenie do 2-3 mm. Wielkość frakcji z rozdrabniacza reguluje się wielkością oczek w sitach – podaje Mroczkowski.

Suchy i rozdrobniony surowiec jest przenoszony do zbiornika magazynująco – stabilizującego. Tam następuje proces większego lub mniejszego ujednolicenia wilgotności. Jest to bardzo ważne z punktu widzenia procesu granulacji.

Za proces ujednolicenia wilgotności może odpowiadać mikser mieszający bardziej suche i bardziej mokre trociny. Wilgotność finalna frakcji powinna zostać wyrównana. W momencie gdy surowiec przechodzi przez matrycę, a jest zbyt wilgotny, wtedy nie następuje kompresja, ale zaczyna pojawiać się kaszka. Po dokładnym wymieszaniu przez mikser frakcje o różnej wilgotności pobierają od siebie wilgoć i po jakimś czasie wilgotność się uśrednia.

Przygotowany surowiec trafia do zbiornika buforowego granulatora. Z podajnika dostaje się on do kondycjonera, którego zadaniem jest nasycenie trocin odpowiednią ilością pary wodnej lub wodą ułatwiającą późniejsze sklejkowanie. Para pochodzi z kotła lub wytwornicy pary. Ten drugi sposób wiąże się z większym wydatkiem, ponieważ oznacza to konieczność jej zakupu. Alternatywą jest kocioł działający 24 godziny na dobę. Para wodna jednak lepiej i szybciej przenika surowiec. Po kondycjonerze trafia on do komory granulującej.

Rolki wtłaczają trociny w otwory w matrycy i następuje kompresja. Podczas procesu granulowania wytwarza się para wodna, która jest usuwana z komory granulującej grawitacyjnie poprzez system rur wyciągowych i komin.

 

Usunąć ostatnie odłamki

Granulki po opuszczeniu komory granulującej mają wysoką temperaturę i podwyższony poziom wilgoci, która obniża wartość energetyczną i wytrzymałość mechaniczną. Gorące granulki są transportowane układem podajników do chłodnicy przeciwprądowej.

Chłodzenie ma na celu obniżenie temperatury granulatu do temperatury około 10 - 15ºC powyżej temperatury otoczenia oraz odparowanie nadmiaru wody (przy wilgotności względnej powietrza <65%).

Wynikiem tych procesów jest zwiększenie twardości i odporności granulek na kruszenie i inne urazy mechaniczne, którym podlegają granulki w dalszej części procesu, magazynowaniu oraz podczas transportu. Schłodzone granulki są transportowane podajnikiem kubełkowym do przesiewacza. W tym miejscu mechanicznie, za pomocą elektrowibratora są usuwane odłamki granulek, drobiny i pyły.

Odsiewki mogą zostać wyrzucone poza instalację i zostać użyte jako dodatek do paliwa suszarni, co jest zalecaną opcją. Natomiast gotowe pellety transportowane są do zbiornika i następnie pakowane.

 

Fot. 1 Uzyskanie materiału, który będziemy w stanie umieścić w kotle i wyprodukować ciepło – to cel, który możemy osiągnąć właściwie dobierając elementy naszej linii technologicznej.

Fot. Bartosz Rief

 

Fot. 2 Zabrudzony materiał możemy zgranulować, ale może on powodować przyspieszone zużycie części eksploatacyjnych i co za tym idzie koszt finalny produktu będzie dużo wyższy.

Fot. Bartosz Rief

Copyright © Kurier Drzewny